czwartek, 31 lipca 2014

BeerHere – Farligwine



BeerHere – Farligwine 11%ABV

Cena: 23zł (0,5l)

Kolor: Mahoniowy, niemal brunatny, opalizuje.
Piana: Obfita, drobno pęcherzykowa. Gęsta i trwała co jest dość nietypowe jak na barleywine.
Zapach: W aromacie silna mieszanka chmieli z karmelową słodowością. Pojawia się estrowa owocowość, nuty owoców suszonych oraz delikatny alkohol.
Smak: Jako pierwsza zaskakuje wytrawność. Smak złożony, jednak zupełnie nie w stylu „likierowych” barleywinów. Mocna goryczka o ziołowym profilu smakowym doskonale kontruje wysoką pełnię. Na finiszu alkohol zaznacza swoją obecność rozgrzewając gardło, jednak w przyjemny sposób.
Wysycenie: Na średnim poziomie – idealnie dopasowane.
Opakowanie: Piękna, kolorowa etykieta. Kapsel golas.
Komentarz: Bardzo ciekawy barleywine. Zdecydowanie zbalansowany w stronę wytrawności. Nie powala nas amerykańską cytrusowością. Typowy „nightcap”. Wypity z przyjemnością.

wtorek, 29 lipca 2014

NØGNE Ø – 100% Peated



NØGNE Ø – 100% Peated 8,5%ABV

Cena: 16,50zł (0,25l)

Kolor: Herbaciano-miedziany, wpada w pomarańczowy. Mocno opalizuje.
Piana: Średnio oraz drobno pęcherzykowa. Niestety niezbyt trwała i dość szybko opada.
Zapach: Aromaty niezwykle silne. Na pierwszym planie nuty szpitalne, bandażowe, pojawia się lizol oraz rozpuszczalnik. W ślad za nimi podąża wędzoność w torfowym oraz drzewnym aromacie. Wyczuwalne „mityczne” podkłady kolejowe.
Smak: Po ferii ekstremalnych aromatów spodziewałem się iście aptecznej mikstury. Smak zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. Bardzo dobrze zbalansowany, wędzoność nie nachalna. Słodowość przeplata się z delikatną kwaskowością co zdecydowanie nadaje piwu pijalności. Pojawia się także delikatna owocowość. Aftertaste dymny i bardzo długi.
Opakowanie: Etykieta bardzo prosta. Ostrzeżenie „almost undrinkable” na froncie nie zniechęciło mnie w najmniejszym nawet stopniu. Kapsel z firmowym Ø.
Komentarz: Piwo niesłychanie ciekawe i zaskakujące. A zaskoczenie polega nie na ilości niecodziennych aromatów i smaków, lecz na tym, że piwo jest całkiem przyjemne w spożyciu i wbrew obawom bardzo dobrze zbalansowane. Zdecydowanie polecam!

poniedziałek, 28 lipca 2014

CREW Republic – Roundhouse Kick Imperial Stout



CREW Republic – Roundhouse Kick Imperial Stout 9,2%ABV 71IBU

Cena: 16 zł

Kolor: Całkiem czarny, nieprzejrzysty.
Piana: Piana obfita, pomimo, że opada to przepięknie pracuje w szkle i pozostawia niesamowity lacing.
Zapach: Mieszanka aromatów kawowych oraz czekoladowych (mleczna czekolada). Po lekkim ogrzaniu ujawniają się nuty rodzynkowe, lukrecjowe oraz lekko miodowe.
Smak: Na pierwszym planie kawowość (espresso). W ślad za nią delikatniejsza paloność. W tle kwaskowość pochodząca od słodów palonych. Alkoholowość silna jednak w przyjemny sposób. Całość na początku dość wytrawna, w trakcie picia do głosu dochodzi jednak słodowość.
Wysycenie: Na średnim poziomie, odpowiednie.
Opakowanie: Piwo pite z kega. Butelkowa wersja utrzymana w stylistyce CREW Republic.
Komentarz: Bardzo fajny RIS. Dobrze zbalansowany. Pojawiają się wszystkie smaczki adekwatne do stylu. Świetne piwo na zakończenie weekendu.

sobota, 26 lipca 2014

Szałpiw – Bamber



Szałpiw – Bamber 12°blg 4,7%ABV

Cena: 7 zł

Kolor: Żółty, bardzo mocno opalizuje. Zmętnienie może nie aż tak silne jak w typowych hefeweizenach jednak zdecydowane.
Piana: Niestety dość nikła, szybko opada do cieniutkiej warstewki. Osiada na szkle jednak nie w jakiś spektakularny sposób.
Zapach: W aromacie silna zbożowość. Typowe nuty goździkowo-bananowe atakują nas tuż po uchyleniu kapsla. W tle zaznacza się delikatna kwaskowość.
Smak: Słodowość nie przesadzona. Dość typowa dla pszeniczniaków zbożowość. Goryczka jedynie delikatnie zaznaczona aby skontrować słodowość. Na finiszu nuta kwaskowa staje się zdecydowanie wyraźniejsza.
Wysycenie: Wysokie – nadaje piwu lekkości.
Opakowanie: Etykieta bardzo prosta lecz czytelna, w typowo „wiejskim” klimacie. Kapsel golas.
Komentarz: Typowy hefeweizen. Bardzo lekki i pijalny dzięki czemu doskonale gasi pragnienie w czasie upałów.Pomimo, że ostatnio pszenice mnie nudzą, wypity z przyjemnością.

piątek, 25 lipca 2014

Clock – Maid



Clock – Maid 12°blg 5,5%ABV 55IBU

Cena: 13zł (0,75l)

Kolor: Ciemno miedziany,  wręcz niemal wpada w rubinowy. Idealnie klarowne.
Piana: Obfita, grubo pęcherzykowa. Szybko opada, jednocześnie bardzo nędznie oblepiając szkło.
Zapach: Aromat typowy dla czeskiego polotmavego. Jest karmelowość, lekka kwaskowość oraz diacetyl.
Smak: W smaku jest niemal to samo co w aromacie. Pojawiają się nuty słodu pilzneńskiego oraz karmelowość. Najbardziej jednak uderza nieprzyjemny żelazisty posmak. Niestety poza tym nic się nie dzieje.
Wysycenie: Na średnim poziomie, lekkie i pijalne.
Opakowanie: Etykieta jest po prostu świetna. Urbanistyczny styl z jakimś robotem daje fajny klimat. Kapsel golas.
Komentarz: Cóż, niestety jedyne co mi się podoba w piwie to etykieta. Nie dość, że w butelkę zapakowano najzwyklejszą czeską półciemną „dwunastkę”, to na dodatek bardzo słabą. Piwo nalane do teku w celu „rozruszania” szkła do dalszej degustacji. Wypite bez przyjemności. Mam nadzieję, że będę miał okazję spróbować czegoś lepszego z Clock’a.

Instagram