środa, 16 lipca 2014

Bristol Beer Factory – Ultimate Stout



Bristol Beer Factory  – Ultimate Stout 7,7%ABV

Kolor: Bardzo ciemny brąz, brunatny, niemal nieprzejrzysty, refleksów brak.
Piana: Jasnobeżowa, bardzo nikła, opada podobnie jak na Coca-Coli. Lacing słaby.
Zapach: Na pierwszym planie silny aromat rozpuszczalnika. W tle nuty palone, kawowe. Pojawia się także delikatna słodycz oraz karmelowość.
Smak: Zdecydowana kwaśność, która zdaje się pochodzić bardziej od belgijskich drożdży, niż ze słodów palonych. Pojawia się też cierpkość, wodnistość oraz alkoholowość drapiąca w przełyk. Delikatne nuty orzechowe niemal nie są w stanie się przebić aby uprzyjemnić degustację.
Wysycenie: Niskie, typowo stoutowe.
Opakowanie: Etykieta w industrialnej wręcz stylistyce. Kapsel niestety golas.
Komentarz: Piwo w żadnym wypadku nie zachwyca. Wręcz okazało się wielkim rozczarowaniem. Wysoka kwaśność i rozpuszczalnikowość uczyniła je bardzo niepijalnym. Winę upatruję w wysokiej temperaturze na początku fermentacji oraz słabej jakości zadanych drożdży (lub niewystarczającej ich ilości). Zdecydowanie do niego nie wrócę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram