sobota, 30 sierpnia 2014

Szałpiw – Śrup



Szałpiw – Śrup 15°blg 6%ABV

Cena: 7,50 zł

Kolor: W nocicu niemal czarne i nieprzejrzyste, jednak przy krawędzi ciemnobrunatne refleksy.
Piana: Niestety dość nikła, szybko opada do cieniutkiej warstewki. Bardzo delikatnie koronkuje na szkle.
Zapach: Aromate delikatny, nie rzuca na kolana. Pojawiają się amerykańskie chmiele( spod znaku C – Chinook, Centennial, Citra), ciemne słody oraz delikatna kwaskowość. Wyczuwam też coś w rodzaju „mleczności”, być może to cień di acetylu jednak nie potrafię tego stwierdzić niepodważalnie.
Smak: Piwo niesłychanie gładkie i zbalansowane. Pomimo takiego ekstraktu i zawartości alkoholu ubywa w szklance błyskawicznie. Dominuje przyjemna, delikatna paloność oraz słodowość. Goryczka, pomimo iż cytrusowa i przyjemna w nieznacznym tylko stopniu kontruje pełnię piwa.
Wysycenie: Bardzo niskie. Nadaje co prawda piwu pijalności, jednak w tym stylu zdecydowanie wolałbym znacznie wyższe.
Opakowanie: Etykieta dość prosta, jednak pomimo to estetyczna. Wesołemu konikowi niewiele brakuje do bajkowego jednorożca. Gwara poznańska do mnie nie trafia ale w sumie żadnej nie lubię, więc to bez znaczenia. Kapsel golas.
Komentarz: Piwo miałem okazję pić już dość znaczny czas temu w wersji lanej. To co zapamiętałem to dość słabe odzwierciedlenie stylu (Black IPA). W wersji butelkowej jest podobnie. Zdecydowanie brakuje silnych aromatów chmielowych oraz solidnego uderzenia goryczki. Pomimo tego piwo bardzo smaczne i przyjemne w odbiorze.

czwartek, 28 sierpnia 2014

HaandBryggeriet – Hesjeøl



HaandBryggeriet – Hesjeøl 6,5%ABV

Cena: 17zł

Kolor: Ciemnego złota, jasnego bursztynu, miodowy – sam nie wiem. Dość solidne zmętnienie jednak bez jakichkolwiek fruwających paprochów.
Piana: Piana niesamowicie obfita, tworzy się sama pod wpływem uwalniającego się z piwa CO2. Mocno oblepia szkło.
Zapach: Przyjemna mieszanka chmielu z estrami. Pojawia się delikatna nuta kwaskowa podobna do tej z piw fermentacji spontanicznej.
Smak: Na pierwszym planie silna zbożowość. Wyczuwalna też miła przyprawowość rodem z saisonów. Dobry balans pomiędzy ziołową goryczką a słodowością.
Wysycenie: Pomimo ogromnej piany wysycenie jest bardzo niskie, niemal zerowe.
Opakowanie: Bardzo proste, wręcz ascetyczne. Kapsel z firmowym logo odcisku dłoni.
Komentarz: Przyjemne ale, pełne niezwykle subtelnych aromatów. Pomimo nie tak niskiej zawartości alkoholu bardzo lekkie i pijalne.

środa, 27 sierpnia 2014

BeerHere – Red Hops



BeerHere – Red Hops 7,5%ABV

Cena: 20zł (0,5l)

Kolor: Bardzo ciemnego bursztynu, miedzi. Niemal idealnie klarowne.
Piana: Obfita, drobno pęcherzykowa. Gęsta i trwała – utrzymuje się do samego końca. Przepięknie oblepia szkło.
Zapach: Na pierwszym planie aromaty cytrusów oraz karmelu. Mnóstwo owoców leśnych oraz suszonych. W tle delikatny, bardzo przyjemny alkohol.
Smak: Pomimo mocnej kontry słodowej piwo jest zaskakująco wytrawne. Mnóstwo posmaków karmelowych oraz miasteczkowych zostało skontrowanych przyjemną, nieprzesadzoną goryczką. Na finiszu pojawia się delikatna kwaskowość, jednak zdecydowanie nie taka jaką znamy z mocno palonych stoutów.
Wysycenie: Bardzo niskie, pojawia się jedynie jako delikatne musowanie. Bąbelki CO2 w szkle niesamowicie drobne.
Opakowanie: Bardzo ładna etykieta w tradycyjnej już dla BeerHere koncepcji. Kapsel golas.
Komentarz: Ciekawa interpretacja red ale. Niesamowity balans pomiędzy ciałem a nachmieleniem. Piwo świetne, ewoluujące z czasem, ciężko doszukać się najmniejszej wady. Zdecydowanie polecam!

wtorek, 26 sierpnia 2014

Birbant – Mosaic Pale Ale



Birbant – Mosaic Pale Ale 12°blg 4,7%ABV 40IBU

Cena: 7zł

Kolor: Mocno opalizującego soku pomarańczowego.
Piana: Śnieżnobiała. Niezbyt obfita za to niesamowicie trwała. Mocno osadza się na szklance.
Zapach: Aromat to mieszanka nut zbożowych z trawiastymi. Pierwsze wrażenie jakie miałem to prawdopodobne użycie starego chmielu. Wszelkie delikatne cytrusy w tle zostały przykryte sporą dawką diacetylu.
Smak: Na pierwszym planie wytrawność. Pojawia się też zbożowość oraz nuty miasteczkowo-chlebowe. Goryczka krótka, na dobrym poziomie. Niestety bardziej trawiasta niż cytrusowa. Na finiszu ujawnia się także niezbyt przyjemna kwaskowość.
Wysycenie: Niskie, nadające piwu pijalności.
Opakowanie: Etykieta bardzo prosta. Niestety do mnie nie przemawia. Nie wiem skąd w ostatnim okresie tendencja do umieszczania wszelkich informacji na kontrze czcionką niemal mikroskopijną.
Komentarz: Jedyne czego doszukałem się na plus w tym piwie to świetna piana, lekkość i pijalność. To niestety zbyt mało. W sumie cała reszta mnie nie urzekła. Zawiedziony nie jestem, gdyż niczego ciekawego się nie spodziewałem.

sobota, 23 sierpnia 2014

Browar Centralny – Rudi Nelson



Browar Centralny – Rudi Nelson 12,5°blg 4,9%ABV 27,1IBU

Cena: 7zł

Kolor: Jakaś tak brudna, opalizująca miedź.
Piana: Niestety niemal zerowa pomimo nalewania na wszelkie możliwe sposoby. Bardzo delikatnie zdobi szkło.
Zapach: Pojawiają się delikatne nuty biszkoptowe oraz estrowe. Niestety wszystko jest przykryte dość wyraźnym diacetylem.
Smak: Goryczka bardzo ziołowa, łodygowa. Zdecydowanie płaska i nieprzyjemna. Kontra słodowa w postaci mdłego karmelu oraz biszkoptu. Na finiszu pojawia się ciężki kwasek o ciężkim do zidentyfikowania pochodzeniu (być może duża ilość słodów karmelowych).
Wysycenie: Umiarkowane, odpowiednie.
Opakowanie: Etykieta bardzo ładna i kolorowa. Dużo informacji na temat składu, parametrów oraz twórców piwa. Znalazło się nawet miejsce na „bajkę z 1001 nocy”. Butelka to chyba największy atut piwa. Kapsel golas.
Komentarz: Niestety piwo nie dość, że jest niesamowicie smutne i jednowymiarowe to w dodatku posiada wady. Na kolejne produkcje Browaru Centralnego chyba się nie skuszę.

Instagram