wtorek, 14 października 2014

Spirifer – Vuelta


Spirifer – Vuelta 12°blg 4,8%ABV 40IBU

Cena: ok. 7zł

Kolor: Jasno miedziany, miodowy. Dość wyraźne zmętnienie oraz dużo osadu drożdżowego przy dnie.
Piana: Niska, mizerna. Opada w oszałamiającym tempie. Niemal nie osadza się na szkle.
Zapach: Aromat kwiatowy, profil chmielowy nieco tropikalny, dość słodki. Intensywnością niestety nie rzuca na kolana. W dodatku ujawnia się wyraźny DMS.
Smak: Goryczka chmielowa zdecydowanie o łodygowym, ziołowym profilu, pozostająca. Pojawia się wodnistość oraz wyraźna kwaskowość, której nie życzyłbym sobie w american pale ale. Pojawia się także mnóstwo smaczków zbożowych, bardzo typowych dla american wheat (gdyby nie aromat, śmiało obstawiałbym ten styl).
Wysycenie: Średnie. Przy otwarciu co prawda pojawił się lekki gushing, jednak piwo pije się gładko i szybko.
Opakowanie: Stylistyka etykiet nawiązująca do kolarstwa bardzo mi się podoba (sam lubiłem dobre kilka lat temu spędzić w siodełku po 4 czy 5h). Kapsel golas.
Komentarz: Niestety piwo mnie nie urzekło. Za dużo w nim rzeczy do poprawy. Na plus jedynie spora pijalność. Cała reszta to nic przyjemnego. Po kiepskim Tourmalet Spirifer idzie w coraz gorszą stronę. Nie polecam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram