sobota, 1 listopada 2014

Firestone Walker Brewing – Pale 31

Firestone Walker Brewing  – Pale 31 4,9%ABV
 
Cena: nieznana
Temperatura serwowania: ok. 10°C
Kolor: Barwa ciemnego, nieco starego złota. Koncerniakowa wręcz klarowność.
Piana: Piana to niestety pięta achillesowa tego piwa. Tworzy się mizerna po czym opada całkowicie do zera. Lacing również bardzo słaby chociaż obecny..
Zapach: Na pierwszym planie nuty nieco tropikalne (papaja, marakuja). Towarzyszy im wyraźna mandarynka (niestety nieco oranżadowa). Po ogrzaniu pojawia się ziołowość oraz przyprawowość.
Smak: Przede wszystkim piwo jest dość wytrawne i bardzo lekkie. W profilu średnio wysokiej goryczki możemy się doszukać całego spektrum smaków: limonka, żywica, lekka trawiastość. Użyte chmiele to: Fuggle, Cascade, Centennial oraz Chinook.
Wysycenie: Na średnim poziomie, idealne dla stylu.
Opakowanie: Etykieta jakoś nie urzekła mnie swoją urodą. Bardzo miło za to widzieć kapsel dedykowany temu konkretnemu piwu (jest to raczej rzadkością).
Komentarz: Cóż, nie ma co ukrywać, że to piwo bombą chmielowych doznań nie jest. I całe szczęście! W całej masie IPAs coraz ciężej doszukać się piw reprezentujących niezły poziom a przy tym bardzo pijalnych. Moja sesja z tym piwem trwała jakieś 4 minuty. To chyba dobra rekomendacja czyż nie?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram