piątek, 14 listopada 2014

La Pirata – Black Storms


La Pirata – Black Storms 8%ABV 75IBU

Cena: 14zł
Temperatura serwowania: okolice 10°C

Kolor: Bardzo ciemny brunatny, niemal czarny.
Piana: Bardzo obfita. Piwo powitało mnie wale nie takim małym gushingiem. Towarzyszy nam do końca w postaci cienkiej warstewki przy czym całkiem ładnie oblepia szkło.
Zapach: Niestety nie tak wyraźny jakiego oczekiwałem. Dominuje przede wszystkim palony słód oraz czarna, gorzka kawa. Aromaty chmielowe dość nikłe, ziołowe.
Smak: Podobne odczucia pojawiły się przy piciu. Dużo paloności, goryczka nie przesadzona lecz ta obecna wydaje się bardziej pochodzić od palonych słodów niż od chmielu. Pomimo, że piwo wydaje się bardzo lekkie i pijalne, alkohol został nieźle ukryty.
Wysycenie: Bardzo wysokie, nieco wręcz gryzące. Niby nadało piwu nieco lekkości w odbiorze jednak oceniając w ramach stylu zdecydowanie powinno być niższe.
Opakowanie: Etykieta jest po prostu genialna. Kolejny browar, który nie boi się innowacyjnego podejścia do wizualnej strony swoich piw. Kapsel czarny golas – przez ten cały gushing zapomniałem umieścić go na zdjęciu.
Komentarz: Wiązałem z tym piwem pewne nadzieje. Niestety dość mocno mnie rozczarowało. Pomimo tego wiem, że innym może smakować. Ja po prostu chyba nigdy nie zaakceptuję wysokiej paloności w Black IPA. Tak czy inaczej myślę, że warto próbować.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram