czwartek, 6 listopada 2014

The Durham Brewery – Temptation


The Durham Brewery – Temptation 10%ABV

Cena: 19zł
Temperatura serwowania: ok.15°C

Kolor: Jak najbardziej typowo dla stylu – całkiem czarny.
Piana: Bardzo nikła, dokładałem wszelakich starań aby jakąś zbudować lecz efekty były mizerne. To co powstało opadło w błyskawicznym tempie do cienkiego krążka. Lacing za to przyzwoity.
Zapach: Wyczuwalna gorzka kawa oraz czekolada. Paloność delikatna. Wszystkiemu towarzyszy wyraźny, zdecydowany i nie do końca przyjemny alkohol. Nieco gryzący.
Smak: W smaku jest dość podobnie. Zupełnie jakbym wcinał czekoladki z alkoholem. Goryczka obecna jednak dość niska. Bardzo długi, lukrecjowy aftertaste. Dodatkowo pozostaje alkoholowy, nieco pikantny posmak.
Wysycenie: Niskie – piwo ma gładką, oleistą fakturę, wykleja usta.
Opakowanie: Stylistyka etykiet Durhama kompletnie do mnie nie przemawia. Jakoś tak na wskroś wyspiarsko mi się kojarzy. Kapsel z jakimś prawdopodobnie celtyckim krzyżem.
Komentarz: Cóż, byłem mocno sceptycznie nastawiony, gdyż piwa z tego browaru nigdy mnie pozytywnie nie zaskakiwały. Tym razem jest nieco lepiej. Piwo zdecydowanie mogłoby poleżeć z roczek w piwnicy w celu ułożenia gryzącej alkoholowości. Wypiłem w miarę świeży, więc pretensje mogę mieć jedynie do siebie. Tak czy inaczej to najlepsze piwo od nich jakie miałem okazję próbować. Przy tej cenie myślę, że warto.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram