sobota, 15 listopada 2014

Two Roads – Unorthodox


Two Roads – Unorthodox 10,9%ABV

Cena:52zł
Temperatura serwowania: ok. 15°C czyli typowo dla RIS

Kolor: Pomimo na pierwszy rzut oka zdawałoby się czarnej barwy, w rzeczywistości jest to odcień ciemnobrunatny. Całkiem klarowne.
Piana: Wszystkie cechy pienistości mogę określić skrótowo jako średnie. Jednak przy tej zawartości alkoholu jest to jak najbardziej do wybaczenia. Na plus piękna barwa piany oraz jej niezłe „pracowanie” w szkle.
Zapach: Na pierwszym planie wyczułem lukrecję oraz anyż, które w połączeniu z alkoholem dały efekt nalewki ziołowej. Następnie ujawniła się kakaowość oraz delikatna kawa. Całość dość słodka z karmelowym tłem. Po ogrzaniu do reszty przypraw dołącza delikatna, wytrawna wanilia.
Smak: Pierwszym zaskoczeniem była nie zapowiadana przez aromat całkiem solidna wytrawność. Jak na tak wysoki ekstrakt piwo jest bardzo lekkie w odbiorze i niesamowicie pijalne (któż by się tego spodziewał przy niemal 11% alkoholu). Pojawiają się oczywiście typowe RISowe smaczki jak gorzka czekolada oraz lekka kwaśność palonych słodów. Goryczka na średnim poziomie, ziołowa oraz nieco alkoholowa (pomimo tego przyjemna). Niestety nie wyczułem obecności żyta w zasypie.
Wysycenie: Bardzo niskie. Jak najbardziej odpowiednie dla tak degustacyjnego piwa. Piwo lekko wykleja usta, pije się bardzo "gładko".
Opakowanie: Stylistyka etykiety bardzo mi się podoba. Naklejka nieco przypomina malowaną butelkę. Kapsel z firmowym logo.
Komentarz: Najbardziej pijalny Russian Imperial Stout z jakim miałem styczność w życiu. Nie oferuje ekstremalnych doznań smakowych jednak z pewnością jest bardzo solidną pozycją. Czasami mam pewne obawy sięgając po piwa z USA z powodu zdecydowanie dłuższego ich transportu do Polski. W tym przypadku okazały się one całkowicie bezpodstawne. Mam wielką nadzieję, że będę miał jeszcze okazję spróbować innych piw z Two Roads.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram