poniedziałek, 15 grudnia 2014

Browanza – Urobek Reedycja


Browanza – Urobek Reedycja 13blg 4,9%ABV 22IBU

Cena: bezcenne
Temperatura serwowania: ok. 10°C

Kolor: Barwa ciemno pomarańczowa, miedziana. Całkiem wyraźne zmętnienie.
Piana: No piany to spodziewałem się lepszej. Ta, którą zbudowałem opadła szybko dość do krążka. Delikatnie oblepia szkło.
Zapach: Głównym motywem jest słodowość oraz delikatny karmel. Dość dużo nut chlebowych, melanoidynowych. Pojawia się także całkiem spora ilość przyprawowości (głównie goździk).
Smak: Profil słodowy bardzo przyjemny, doskonale dobrany. Aftertaste lekko kwaskowy i zdecydowanie przyprawowy (cynamonowa pikantność). Goryczkę chętnie widziałbym minimalnie mocniejszą – ta obecna za słabo kontruje pełnię.
Wysycenie: Oj zdecydowanie zbyt niskie jak na styl – byłoby idealne dla stoutu, lecz niestety nie dla Belgian Pale Ale. Stąd też może problem z pianą.
Opakowanie: Etykieta jak zwykle genialna. Dopracowana niemal w każdym calu. Myślę, że nie powstydziłby się takiej niejeden browar komercyjny. Abym nie przesłodził to dodam, że w składzie znalazłem babola w nazwie producenta drożdży. Kapselek golas, znów dopasowany świetnie kolorystyką.
Komentarz: Hmm szczerze mówiąc wielkiego szału nie ma. Na pewno muszę przyznać duży plus za pijalność i sesyjność. Minusem dla mnie jest zdecydowanie przesadzona przyprawowość jak na styl. Miałem wręcz wrażenie jakbym pił Pupmkin Ale. Do tego zabrakło wysycenia. A może warto byłoby pójść w uwarzenie wersji double lub triple?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram