czwartek, 25 grudnia 2014

Doctor Brew – Xmas Rye


Doctor Brew – Xmas Rye18°blg 7,5%ABV 48IBU

Cena: niespełna 8zł
Temperatura serwowania: ok. 12°C

Kolor: Brunatny, ciemny, brudny i zmętniony jakiś taki.
Piana: Kiepska od samego początku. Tworzy się nikła, bardzo szybko opada. Lacing tak samo beznadziejny.
Zapach: Słodka mdła przyprawowość w aromacie. Jest typowo piernikowo. Na pierwszym planie wybija się dość szczypiący cynamon.
Smak: Mdła karmelowość kojarząca mi się ze znienawidzonymi pumpkinami. Przypraw dużo – nie będę się rozwodził jakie wyniuchałem. Lekka żytnia gładkość w fakturze wyczuwalna. Alkohol uwydatnia się wraz z ogrzaniem i razem z przyprawami nie tworzy zbyt przyjemnej mieszanki.
Wysycenie: Bardzo niskie. Może nadało piwu nieco pijalnośći (ta i tak jest bardzo niska), lecz uniemożliwiło także zbudowanie jakiejkolwiek piany.
Opakowanie: Dodanie gwiazdek na etykiecie nie odmieni mojego postrzegania stylistyki opakowań Doctor Brew o 180°. Kapsel znów golas – gwiazdkę można było tutaj dodać dla kolekcjonerów choćby.
Komentarz: Niestety jedyne czego doszukałem się w piwie to „inność” w stosunku do tego czym zazwyczaj raczy nas Doctor Brew. Kwintesencja tego za co nienawidzę typowych Christmas/Winter Ale. Nawalone wszelakich przypraw w ilości przytłaczającej bazę piwną. Bardzo niska pijalność, a nudność piwa wręcz kosmiczna. Może komuś innemu podejdzie. Szczególnie jeśli podpisze współpracę z DB ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram