wtorek, 23 grudnia 2014

Szlakiem Piwa – Coffee Black IIPA


Szlakiem Piwa – Coffee Black IIPA 18,5°blg 9%ABV 120IBU

Cena: bezcenne
Temperatura serwowania: od 10°C

Kolor: Z początku wydaje się być całkowicie czarne. Pod światło widać jednak nikłę refleksy a kolor jawi się jako bardzo ciemny brunatny.
Piana: Całkiem No tu spodziewałem się zdecydowanie więcej. Ciężka zbudować obfitą. Opada do krążka przy krawędzi szklanki. Całkiem ładny lacing.
Zapach: Na pierwszym planie solidna kawa. Nieco kwaśna. Towarzyszy jej ciężka do zidentyfikowania ostra nuta (z identyczną spotkałem się w piwach z dodatkiem chili, na etykiecie nie znalazłem jednak informacji na temat użycia papryczek). Chmielowość na dalszym planie, zdecydowanie ziołowa.
Smak: W smaku również dominuje kawa. I to bardzo mocno palona, lekko kwaśna. Całość sprawia wrażenie wytrawnego, lekkiego. Również goryczka chmielowa w najmniejszy stopniu nie odzwierciedla tych 120IBU – odczuwalność na poziomie połowy tej wartości. Wraz z ogrzaniem ujawniła się subtelna przyprawowość w której wiodącą rolę odegrała słodka wanilia oraz kardamon. Pomimo wysokiej zawartości alkoholu jest on niemal nie wyczuwalny.
Wysycenie: Niskie, zdecydowanie zbyt małe jak na styl. Stąd też może problem z odpowiednią pienistością.
Opakowanie: Etykieta prosta, nie skomplikowana, kojarzy się z De Molenem. Kapsel golas w nieco odmiennej kolorystyce.
Komentarz: Piwo nie przypomina według mnie IPA. To całkiem fajna interpretacja American Stoutu, jednak do BIPA zdecydowanie zabrakło tak aromatu, jak i goryczki chmielowej. Duży plus za bardzo wysoką pijalność – piwo znika szybko w szkle, nie nuży. Dodatek chipsów dębowych wyczuwalny, subtelny. Podsumowując – całkiem niezłe, jednak nie tego się spodziewałem czytając opis na etykiecie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram