czwartek, 8 stycznia 2015

Flying Dog – Snake Dog IPA


Flying Dog – Snake Dog IPA 7,1%ABV

Cena: 11zł
Temperatura serwowania: okolice 10°C

Kolor: Barwa miedzi, typowa. Klarowność wręcz idealna, rzekłbym koncernowa.
Piana: Mocną stroną tego piwa to ona nie jest. Dość szybko opada, pozostając w postaci cienkiego krążka. Lacing drobniutki, lecz obecny.
Zapach: Nieco chmielonej żywicy, nieco ziołowości, a po ogrzaniu pojawiają się cytrusy. Ogólnie jednak całość jest mocno stonowana i nikła. Daleko do efektu „bomby chmielowej” znanego z niektórych IPAs.
Smak: Tu znów mam podobne odczucia jak przy aromacie. Goryczka stonowana, posiadająca właściwie wszelkie smaczki typowe dla nowofalowych chmieli. Kontra słodowa minimalna, nie tak niska jak z typowych wersji West Coast, lecz pomimo tego płytka. Na plus muszę zaliczyć bardzo dobre ukrycie alkoholu w tak wytrawnym piwie.
Wysycenie: Po prostu najzwyczajniej na średnim poziomie.
Opakowanie: Typowa eta dla FD. Kapsel z logo.
Komentarz: No cóż, piwo niczym mnie nie zachwyciło. Powiedziałbym, że jest poprawnie ale nic ponad to. Podobne odczucia mam sięgając dość często po Punk IPA z Brew Doga. Być może butelka podróżowała do mnie nazbyt długo. Całkiem fajne jeśli pomimo zimowego klimatu potrzebujesz orzeźwienia, lecz na degustacyjne piwo przy którym spędzisz wieczór raczej nie licz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram