sobota, 17 stycznia 2015

Hornbeer – Fødselsdagsfest


Hornbeer – Fødselsdagsfest 6%ABV

Cena: 20zł
Temperatura serwowania: 12°C
 
Kolor: Barwa kojarząca się z bursztynem. Niemal kryształowa klarowność.
Piana: Obfita, drobna i w miarę trwała. Towarzyszy przez całą degustację. Mocny lacing.
Zapach: Typowo dla amber ale czyli miks karmelu, ciasteczek oraz chlebowości. Dodatkowo całkiem nie mało jak na styl chmielowej cytrusowości. Tak czy inaczej zdecydowanie nie jest to jakaś aromatyczna bomba.
Smak: Słodowość całkiem znaczna. Goryczka bardzo niska, zdecydowanie wolałbym wyższą. Niestety po ogrzaniu ujawniła się chmielowa metaliczność. Pełnia na średnim poziomie. Aftertaste nieco landrynkowy, belgijski.
Wysycenie: Na średnim poziomie, jak najbardziej w porządku.
Opakowanie: Znów typowo dla Hornbeera. Kapsel tym razem golas.
Komentarz: Piwo piłem już kolejny raz. Wcześniejsze „terenowe” okoliczności nie pozwoliły mi wystarczająco się na nim skupić, lecz całkiem pozytywnie je zapamiętałem. Tym razem czekało mnie rozczarowanie. Poza fajnym cytrusem w aromacie nic mnie w sumie nie ujęło. To kolejna lekcja, że możesz pić kilka razy to samo piwo i mieć nieco inne odczucia. Oczywiście piwo genialne prawdopodobnie okazać się może bardzo dobrym, nie zaś beznadziejnym. Tak czy inaczej doskonale wiem, że wszelkie tego typu osobiste rankingi byłyby bez sensu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram