wtorek, 13 stycznia 2015

Olimp – Zefir Oktawia Pale Ale


Olimp – Zefir Oktawia Pale Ale 13°blg 5%ABV

Cena: 7zł
Temperatura serwowania: sugerowane na kontrze 12°C wydaje się być rozsądną propozycją

Kolor: Barwa złota, nieco miodowa. Występuje bardzo delikatne, opalizujące zmętnienie.
Piana: Dość ciężka do zbudowania oraz niezbyt trwała. Utrzymuje się jednak na powierzchni w postaci cieniuteńkiej warstewki oraz bardzo gęsto osadza się na ściankach szklanki.
Zapach: Na pierwszym planie znalazło się połączenie nut zbożowych oraz chlebowych z przyjemną ziołowością. W tle bardzo subtelne owoce tropikalne. Jest także zapowiadana na kontrze kwiatowość.
Smak: W smaku jest przede wszystkim bardzo lekko i pijalnie. Nie oznacza to na szczęście wodnistości. Goryczka niska, krótka, przyjemna, o typowo ziołowym charakterze. Aftertaste zaskakująco długi, nieco kwaskowy oraz słodki.
Wysycenie: Zdecydowanie na niskim poziomie jak na styl. Całkiem mi to odpowiada.
Opakowanie: W mojej mocno subiektywnej opinii jest to chyba najładniejsza etykieta Olimpu (oczywiście poza Hadesem GW). Kapsel… no pozostańmy przy tym, że po prostu jest.
Komentarz: Byłem bardzo ciekaw tego piwa. Nie codziennie mamy okazję testować nowy polski chmiel. Ciężko mi jeszcze jednoznacznie stwierdzić jakie konkretnie efekty daje Oktawia, lecz jeśli będą to obecne tu owoce tropikalne, to myślę, że może być niezłą bazą do chmielenia wszelkiego rodzaju Polish IPA. Zefir na pewno nie jest piwem, które dostarcza niesamowitych wrażeń degustacyjnych. Ale czy taki miał być? Z pewnością jest całkiem niezłym Pale Ale, o ponadprzeciętnej wręcz pijalności. Bardzo przyjemna degustacja*.

* Z powodu tej pijalności niestety trwała nie więcej niż 3 minuty…. zawsze jednak można otworzyć kolejne piwo :)

3 komentarze:

  1. ja czuję niestety głównie diacetyl. troszkę kwiatka, odrobinka cytrusa po wlaniu, ale jednak głównie diacetyl. choć i tak jest fajnie, sesyjnie. tylko szkoda, że dalej nie wiem za bardzo jak ta oktawia pachnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż.. u mnie diacetylu nie doszukałem się. Mam tolerancję dość niską na niego - nieraz czeskie desitki muszę wylać bo aż mnie mdli. A co do konkretnych właściwości chmielu to według mnie nie można ich dojść na podstawie wyłącznie jednego piwa.

      Usuń
  2. Miałem okazję zdegustować dzisiaj... i raczej jestem zdegustowany - w aromacie truskawki w trawie i lekkie kwiatki, a w smaku jakoś tak pusto - za pusto. Nie zachęciło mnie do użycia tego chmielu :/

    OdpowiedzUsuń

Instagram