środa, 21 stycznia 2015

To Øl – Black Ball Ballistics Barrel Aged Sherry & Cognac


To Øl – Black Ball Ballistics Barrel Aged Sherry & Cognac 8%ABV

Cena: ok. 37zł
Temperatura serwowania: 15°C

Kolor: Bardzo ciemny brunatny – pod światło widoczne nikłe refleksy. Klarowność na przyzwoitym poziomie, na dnie butelki nie doszukałem się jakiegokolwiek osadu.
Piana: Niesamowicie obfita, o przepięknej orzechowej barwie. Dość szybko się dziurawi i opada, lecz pozostaje w postaci cienkiej warstwy właściwie do końca degustacji. Pozostawia po sobie przepiękne koronki na ściankach szkła.
Zapach: Już po uchyleniu kapsla poczułem, że jest bardzo ciekawie. Pierwszy plan został zdecydowanie zdominowany przez kawę. Towarzyszy jej przyjemna, gorzka czekolada. W ślad za nimi pojawiają się nuty owoców leśnych, wiśni oraz malin. Jest także nieco rodzynek oraz suszonych śliwek. Na samym końcu, po ogrzaniu ujawnia się wytrawna wanilia. Alkohol bardzo stonowany i uładzony, przyjemny.
Smak: W smaku również prym wiedzie czekolada, czekolada (nie tak gorzka jak w aromacie) oraz kakao. Goryczka chmielowa obecna, co dość rzadkie w tego typu piwach. Niestety nie doszukałem się w jej profilu nic co by świadczyło o użyciu amerykańskich chmieli. Owocowość jest nieco subtelniejsza niż w aromacie lecz nadal obecna. Została fajnie zestawiona wraz z przyjemną kwaskowością słodów palonych. Wanilia została zastąpiona kokosem, który w mojej subiektywnej opinii pochodzi od leżakowania w beczce po koniaku. Alkohol dopiero po pełnym ogrzaniu daje delikatnie o sobie znać lekkim drapaniem w przełyk.
Wysycenie: Zdecydowanie na niskim poziomie czyli jak najbardziej odpowiednie.
Opakowanie: Całkiem estetyczna etykieta, butelka 375ml i kapselek 29mm – niestety golas.
Komentarz: Co tu dużo mówić. Piwo jest po prostu świetne. Myślę, że największym jego atutem jest kompleksowość i doskonałe zbalansowanie. Już w tym momencie jest genialnie wręcz ułożone, cieszę się więc, że nie zakopałem go w piwniczce na wieki. Smaczki pochodzące od leżakowania w beczkach są bardzo subtelne, jednak jak najbardziej wyczuwalne. Zdecydowanie polecam Wam upolowanie tego smakołyku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram