niedziela, 1 lutego 2015

Brew Dog – Bourbon Baby BA Baby Scotch Ale


Brew Dog – Bourbon Baby BA Baby Scotch Ale 5,8%ABV

Cena: ok. 28zł
Temperatura serwowania: od ok. 12°C

Kolor: Bardzo ciemny brunatny, w teku niemal nie przejrzysty. Pod światło widoczne przepiękne rubinowe refleksy.
Piana: Aby jakąkolwiek utworzyć musiałem dość brutalnie nalewać. Pomimo tego szybko opadła do cienkiego krążka, a "pracowanie" piwem w Teku nie pomogło. Na pocieszenie delikatnie oblepia szkło.
Zapach: Po prostu wspaniały. Leżakowanie w beczce czuć od samego początku, pomimo dość chłodnej temperatury w jakiej zaserwowałem. Ogromna dawka ciemnych owoców (jeżyny, wiśnie, maliny) została połączona z waniliowym uderzeniem. Wraz z ogrzaniem ujawniają się także rodzynki oraz słodkie aromaty znane z porto. Alkohol ukryty całkowicie, co przy tej zawartości wcale nie dziwi.
Smak: Tutaj dawka owoców jest nie mniejsza. Dominują nieco kwaśne maliny. Kwaśność ta nieco buforuje całkiem słodowe body. Pomimo tej słodowości, lekkość piwa jest zdecydowanie wyczuwalna. Goryczka na niskim poziomie, ziołowa, ciut ziemista. Aftertaste długi, waniliowy, nieco taninowy.
Wysycenie: Całkiem spore – nadało nieco lekkości w odbiorze.
Opakowanie: Etykieta w tradycyjnym stylu, za to bardzo ładnie „metalizowana”. Kapsel z logo.
Komentarz: Kolejny bardzo dobry leżak. Pokazuje, że wcale nie tylko mocne piwa można z powodzeniem leżakować w beczkach. Pomimo bogactwa smaczków i aromatów nic a nic nie straciło na doskonałej pijalności. Niby szkoda tak po prostu wlać w siebie „leżaka”, lecz nijak temu zaradzić nie mogłem. Niesamowicie przyjemna degustacja, polecam każdemu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram