środa, 18 lutego 2015

de Molen – Bommen & Granaten


de Molen – Bommen & Granaten 32°blg 15,2%ABV 57EBU

Cena: 23zł (0,33l)
Temperatura serwowania: ok. 15°C (zgodnie z słuszną rekomendacją na etykiecie)

Kolor: Ni to jasny brąz, ni to ciemna miedź. Występuje silne zmętnienie spowodowane dużą ilością osadu, którego nie sposób było nie wlać (nie zbił się na dnie).
Piana: Piana pomimo wszelakich prób niesamowicie skąpa. Opada błyskawicznie do cieniutkiego krążka przy krawędzi szkła. Lacing minimalny.
Zapach: Już po uchyleniu kapsla nie ma wątpliwości, że to rasowy barleywine. Potężna dawka suszonych owoców (słodkie rodzynki, figi, jabłka). Pachnie niemal jak wigilijny kompot. W tle delikatna, cytrusowa chmielowość oraz lupulinowa żywiczność. Alkohol stonowany, szlachetny i przyjemny – nie dominuje, a jedynie przyjemnie dopełnia całość.
Smak: Pierwsze co atakuje kubki smakowe to potężna pełnia. Posmaki słodowe, karmelowe zdecydowanie dominują. W ślad za nimi ujawniają się owoce – również tutaj w postaci świątecznego suszu. Goryczka daje znać o sobie dopiero po chwili. Jest bardzo przyjemna, nieco ziołowa, jednak minimalnie zbyt niska aby solidnie skontrować wysoki ekstrakt. Alkohol delikatny, lekko rozgrzewający przełyk.
Wysycenie: Niemalże bliskie zeru. Gdyby było ciut wyższe dodałoby piwu nieco lekkości w odbiorze.
Opakowanie: Etykieta w standardowej stylistyce do której już browar zdążył mnie przyzwyczaić. Kapselek z logo.
Komentarz: Zdecydowanie mogę stwierdzić, że jest to jeden z lepszych barleywine jakie miałem okazję pić. Piwo spędziło w butelce nieco ponad rok i myślę, że spokojnie mogłoby poleżakować kolejny. Pomimo wysokiej zawartości alkoholu okazało się być całkiem nieźle ułożonym. Doskonały nightcup przy którym można spędzić chłodny wieczór. W 100% godne polecenia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram