środa, 25 lutego 2015

de Molen – Rhythm & Blues Barrel Aged


de Molen – Rhythm & Blues Barrel Aged 22,4°blg 10,2%ABV 37EBU

Cena: 19zł
Temperatura serwowania: ok. 15°C

Kolor: Kolor niemalże identyczny jak soku z czerwonych grejpfrutów (minimalnie bardziej miedziany). Klarowność także do niego zbliżona.
Piana: Nikła i nietrwała. Bardzo niechętnie oblepia szkło.
Zapach: No tu to na mnie czekały piękne „kwiatki”. Dominuje bardzo wyraźny aldehyd octowy (wręcz książkowa farba emulsyjna, ciut rozpuszczalnika). Obstawiam po prostu infekcję w butelce. W tle ukryło się delikatne, miodowe utlenienie. Niestety wada przykryła właściwie wszystko, nawet ciężko stwierdzić czy alkohol jest ułożony czy też nie.
Smak: Także w smaku można wyczuć niezbyt przyjemną, szorstką ziemistość. Spod niej wyłania się całkiem niezła, gładka słodowość – niestety stłumiona. Po ogrzaniu pojawiła się przyjemna, słodka wanilia. Na finiszu ukryła się domieszka rozpuszczalnika.
Wysycenie: Niemal zerowe – chyba najbardziej adekwatna dla stylu cecha piwa.
Opakowanie: Etykieta, informacje na niej oraz kapsel – klasyka browaru de Molen.
Komentarz: Niestety piwo okazało się porażką. Wielka szkoda gdyż miałem wielką ochotę na kolejnego „leżaka” (choć browar tego nie podaje na etykiecie, można się doszukać informacji, że piwo było leżakowane w beczkach po Bourbonie). Myślę, że tak solidny aldehyd powstał na skutek zakażenia. Całkowicie odebrało mi to jakąkolwiek przyjemność z degustacji a piwo musiało trafić wprost do zlewu. A już miałem nadzieję, że problemy z kiepskimi partiami piw z holenderskiego browaru odeszły w przeszłość...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram