poniedziałek, 16 marca 2015

Evil Twin – Freudian Slip


Evil Twin – Freudian Slip 10,3%ABV

Cena: 19zł
Temperatura serwowania: powyżej 10°C

Kolor: Bardzo ciemny miedziany, niemalże wpadający w rubin. Unosi się nieco drobinek, najprawdopodobniej chmielowych.
Piana: Pomimo, że nie jakoś specjalnie obfita, jednak nadzwyczaj trwała jak na styl – w postaci kilkumilimetrowej warstewki utrzymuje się aż do końca degustacji. Lacing obecny, drobny.
Zapach: Aromat nawet na zimno bardzo bogaty i wyraźny, wraz z ogrzaniem oczywiście się wzmaga. Całe mnóstwo suszonych owoców wraz z delikatnym dodatkiem miodu. W tle ukryła się mała dawka cytrusów. Alkoholu niemalże brak.
Smak: W smaku alkohol zdecydowanie bardziej wyczuwalny. W najmniejszym stopniu mi to jednak nie przeszkadzało, gdyż fajnie zbalansował bardzo wysoką pełnię. Posmaki karmelowe oraz ciasteczkowe zostały zestawione z niemałą goryczką – czuć, że mamy do czynienia z amerykańską interpretacją stylu. Aftertaste bardzo długi, nieco ziołowy i bardzo rozgrzewający.
Wysycenie: Minimalnie zbyt wysokie jak na styl, nie przeszkadza jednak jakoś specjalnie w degustacji. Wystarczy nieco zakręcić piwem w szkle aby pozbyć się nadmiaru CO2.
Opakowanie: Nic specjalnego, morska opowieść informująca mnie, że to American Barleywine (jak dobrze, że nie musiałem się tego w piwie doszukiwać). Kapselka firmowego tym razem zabrakło.
Komentarz: Bardzo dobry wyznacznik stylu. Doskonale zbalansowany pomiędzy goryczką chmielową oraz solidną pełnią. W żadnym wypadku nieprzesadzone. Jedyne do czego można mieć zastrzeżenia to nieco ostry alkohol. Mi jednak z racji degustowania w chłodny, deszczowy dzień jak najbardziej to odpowiadało. Zdecydowanie warto po nie sięgnąć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram