środa, 25 marca 2015

Evil Twin – Hop Flood


Evil Twin – Hop Flood 7%ABV

Cena: 15zł
Temperatura serwowania: minimalnie powyżej 10°C

Kolor: Po prostu ciemna miedź. Powiedziałbym, że bardzo ładny i całkiem w stylu, lecz na minus muszę zaliczyć sporą ilość prawdopodobnie chmielowego osadu – nieco psuje prezencję piwa.
Piana: Z początku niesamowicie obfita i całkiem drobna. Choć z czasem opada do dość cienkiej warstewki, na pocieszenie zostawia nam na ściankach bardzo gęsty lacing.
Zapach: Przede wszystkim urzekł mnie doskonałym balansem. Z jednej strony otrzymujemy sporą dawkę cytrusowego oraz żywicznego chmielu, z drugiej docierają do nas nuty karmelowe, miasteczkowe a nawet toffi. Na szczęście żadna z tych cech nie wybija się zanadto ponad resztę. Alkoholu brak nawet po ogrzaniu.
Smak: Nieco obawiałem się mocno słodkiej, cukierkowej mieszanki. Na szczęście bardzo sie myliłem. Już sama „baza” piwa wydaje się mocno wytrawną, w połączeniu zaś z goryczką na średnim poziomie daje bardzo pijalny efekt. Oczywiście można się doszukać pewnej dozy smaczków typowych dla Amber Ale, lecz zostały one doskonale skontrowane wspomnianą wcześniej, ziołową goryczką. Alkohol minimalnie ujawnia się pod koniec degustacji w odrobinę szorstki sposób.
Wysycenie: Po prostu na średnim poziomie, miałem jednak odczucie, że mogłoby być minimalnie wyższe.
Opakowanie: Etykietka w typowym dla browaru klimacie, podobnież kapselek.
Komentarz: Co prawda nie jest to piwo oferujące nieziemskie doznania smakowe, muszę jednak przyznać, że zaliczam je do grona najlepszych AAA jakie miałem okazję pić. Piwo wręcz zachwyca doskonałym balansem pomiędzy pełnią a chmieleniem oraz niesamowitą pijalnością. Zachęcam gorąco do spróbowania.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram