sobota, 7 marca 2015

To Øl & Buxton – Collateral Carnage


To Øl & Buxton – Collateral Carnage 9,1%ABV

Cena: 19zł
Temperatura serwowania: ok. 12°

Kolor: Barwa bardzo ciemnej miedzi, nieco bursztynowa z zauważalną delikatną opalizacją.
Piana: Wysoka i bardzo gęsta. Powolutku opada w trakcie picia do kilkumilimetrowej warstewki. Osadza się przy tym na szkle w bardzo lepki sposób.
Zapach: Prym zdecydowanie wiodą nuty żywiczne oraz owoców tropikalnych (głównie dojrzały melon). W tle występuje ziołowość, która w połączeniu z żywicznością daje efekt świeżo roztartej lupuliny). Alkohol niemalże niewyczuwalny.
Smak: Smak to po prostu klasyczne, dobrze zbalansowane Imperial IPA. Są cytrusy (stonowane, limonkowe), są tropiki, jest solidna goryczka kontrująca wysoką pełnię słodową. Jedyne co mnie ciut zaskoczyło to subtelna kwaśność – zupełnie coś jak niedojrzały owoc granatu. Tak czy inaczej przyjemnie się skomponowała z resztą. Aftertaste słodki, nieco wyklejający usta.
Wysycenie: Minimalnie powyżej średniego – w sam raz.
Opakowanie: Etykieta tak jak ładna, tak też zawierająca mało danych.
Komentarz: Piwo określane jest mianem American Strong Ale. W rzeczywistości jednak bardzo niewiele brakuje mu do typowego Imperial IPA (minimalnie więcej goryczki nie zaszkodziłoby). Jak na tak wysoki woltaż jest obłędnie wręcz pijalne – piłem ok. 10 minut tylko dlatego aby zanotować widocznych tu kilka spostrzeżeń. Bardzo przyjemny trunek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram