wtorek, 17 marca 2015

To Øl – Liquorice Confidence


To Øl – Liquorice Confidence 14%ABV

Cena: 35zł
Temperatura serwowania: ok. 15°C

Piwo to jest imperialnym stoutem uwarzonym z dodatkiem 3 odmian ostrych papryczek: Ancho, Guajillo oraz Chipotle.

Kolor: Barwa iście smolista czyli wręcz idealna jak na solidny Russian Imperial Stout. Pod koniec degustacji dało się wypatrzyć minimalną opalizację.
Piana: Dość niska lecz zaskakująco gęsta i trwała jak na tak mocne piwo – po lekkim zamieszaniu tworzy się na nowo. Delikatnie oblepia szkło.
Zapach: Tu czekało mnie małe zaskoczenie. A mianowicie nic nie zwiastuje RISa – aromat przypomina raczej klasyczny dry stout. Pojawia się sporo gorzkiej czekolady oraz lekka paloność. Alkohol ujawnia się dopiero po solidnym ogrzaniu, jest nieco ostry. W tle od początku do końca można wyczuć dodatek ostrych papryczek.
Smak: Tutaj już jest bardziej klasycznie. Atakuje nas potężna czekolada oraz bardzo gorzkie kakao. Słody palone dość stonowane, jednak zdecydowanie popiołowe. Goryczka pomimo, że o ziołowym charakterze, wydaje się pochodzić w dużym stopniu od ciemnych słodów. Całość zdecydowanie wytrawna. Na uwagę zasługuje wzorcowe ukrycie znacznego poziomu alkoholu. Pikantność papryczek bardzo subtelna, nie wybija się na pierwszy plan.
Wysycenie: Minimalne – doskonale dobrane do stylu piwa.
Opakowanie: Etykieta jak to zazwyczaj – artystyczna lecz o niczym prawie nie informuje.
Komentarz: Przede wszystkim doskonale zbalansowane piwo. Dodatek chili został tak dobrany aby nie zdominował reszty posmaków, jedynie przyjemnie współgra z całością. Samą bazę nazwałbym wręcz wzorcową. Jedyne do czego mam małą uwagę to dość mizerny jak na tak potężne piwo aromat. Z drugiej jednak strony cudownie zamaskowany alkohol sprawił, że byłem w stanie wybaczyć tą malutką wadę. Zdecydowanie w ścisłej czołówce piw z dodatkiem papryczek jakie miałem okazję degustować. Nie zastanawiać się tylko kupować.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram