niedziela, 8 marca 2015

To Øl – Yule Mælk Sherry & Cognac Barrel Aged


To Øl – Yule Mælk Sherry & Cognac Barrel Aged 15%ABV

Cena: 35zł
Temperatura serwowania: ok. 15°C

Kolor: W sensorik pokal wydaje się być całkowicie czarny. W istocie minimalnie mu brakuje do całkowitej smoły.
Piana: Z początku niesamowicie obfita – przyznaję się, nalewałem dość brutalnie. Opada powolutku co kilkumilimetrowej warstewki. Niesamowicie klei się do szkła.
Zapach: Aromat bardzo bogaty i złożony - aż ciężko mi powiedzieć co dominuje. Pojawiają sie nuty pochodzące z leżakowania w beczce (wanilia, ciemne owoce, winogrona, kokos). W ślad za nimi słodka czekolada mleczna – spora w tym zasługa dodatku laktozy. Niemalże brak paloności. Alkohol ukazuje się dopiero po całkowitym ogrzaniu, lecz nawet wtedy jest bardzo subtelny.
Smak: Lekka kwaśność słodu palonego połączyła się ze sporą owocowością (zasługa beczki). Błyskawicznie jednak przechodzi w mleczną, gładką pełnię. Niesamowicie wręcz wykleja usta. Pochodzące od leżakowania wanilia oraz kokos pozostają w ustach długo po przełknięciu. Alkohol ujawnia się jedynie poprzez rozgrzewanie w przełyku – wręcz wzorcowo.
Wysycenie: Bardzo ale to bardzo niskie, właśnie takie jakie powinno być w tak „wielkim” piwie.
Opakowanie: Butelka 375ml wraz z prostą szatą graficzną to w sumie standard dla duńskiego browaru.
Komentarz: Jedno z piw po których ostatnio spodziewałem sie najwięcej. Muszę przyznać, że zawodu nie doznałem. Pomimo, że wszystkiego w nim dużo, smaki i aromaty nie gryzą się ze sobą w najmniejszym stopniu, a jedynie zgrabnie uzupełniają. Co ciekawe okazało się zaskakująco pijalne – pomimo wysokiej pełni (wręcz słodyczy) aż chce się brać kolejny łyk za łykiem. Każdy kto lubi gęste Russian Imperial Stouty, w dodatku leżakowane w beczkach powinien skosztować.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram