wtorek, 7 kwietnia 2015

Mikkeller - It’s Alive! Grand Marnier Barrel Aged


Mikkeller - It’s Alive! Grand Marnier Barrel Aged 8%ABV

Cena:  33zł
Temperatura serwowania: 10°C

Kolor: Bardzo ciemne złoto wpadające w miedziany. Wydaje mi się minimalnie jaśniejsze od wcześniej testowanej wersji. Klarowne.
Piana: Niezbyt obfita, lecz pomimo tego towarzyszy poprzez całą degustację. Pozostawia po sobie delikatny lacing.
Zapach: Całość jest niemalże zdominowana przez aromaty derkowe. W tle przyjemny karmel oraz odrobina ciasteczek. Wraz z ogrzaniem ujawnia się mieszanka cytrusów – ciężko wskazać jednak konkretne odmiany. Alkoholu brak.
Smak: Od samego początku prym wiedzie karmelowa, aksamitna gładkość. Niemalże brak kwaśności oraz oczywiście jakiejkolwiek goryczki. Pojawia sięga to sporo białych owoców oraz delikatna, nieco gorzkawa pomarańcz. Alkohol także tutaj nie dociera do naszych kubków smakowych, co w połączeniu z łagodnością smaków sprawia, że piwo jest niesamowicie pijalne.
Wysycenie: Bardzo niskie, gładkie (chyba aż nazbyt).
Opakowanie: Prosta etykieta, butelka „szampanka” czyli po prostu typowa już klasyka dla duńskiego browaru.
Komentarz: Wersja zdecydowanie bardziej ułożona i mniej dzika niż ta leżakowana w beczce po białym winie. Wpływ likieru Grand Marnier pomimo, że delikatny, jest jak najbardziej wyczuwalny. Największa zaleta piwo to niesamowita jak na ten poziom alkoholu lekkość w smaku i odbiorze. Szczególnie polecam jeśli jesteś fanem delikatnych, niezbyt kwaśnych dzikusów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram