piątek, 15 maja 2015

Pinta & To Øl – Kwas Alfa


Piwo żytnie zakwaszone bakteriami Lactobacillus Helveticus. Dodatkowo zastosowane chmielenie na zimno odmianą Green Bullet.

11,5°blg 4,3%ABV Cena: 6,50zł


Trunek mętny niczym rasowy bawarski weizen. Nie bez powodu napisano na etykiecie „żur” ;) Ciężka do utworzenia piana okazuje się być bardzo gęstą, lecz niestety nietrwała – przetrwałą jedynie w postaci cieniutkiego krążka. Na pocieszenie zostawia delikatne ślady na szkle.

W aromacie dominują nuty serowe, pleśniowe, nieco stęchłe. Nie brak także kwaśności kojarzącej się z zsiadłym mlekiem. W tle delikatne nuty chmielowe oraz siarkowe.

W smaku przede wszystkim wyczuwalny żytni charakter – piwo jak na ekstrakt jest zaskakująco pełne. Kwaśność stonowana, nie dominująca, przyjemna. Goryczki właściwie nie ma żadnej – o to właśnie chodzi w tego typu piwach. Wysycenie na bardzo niskim poziomie dzięki czemu wzrasta pijalność piwa. Dla lepszego odczucia w ustach chętnie widziałbym jednak nieco więcej CO2. 

Kwas wyszedł zaskakująco dobrze. Tak żyto, chmiel jak i dodatek bakterii doskonale oddały swój charakter. Oczywiście można narzekać, że to nieco taka kwaśność dla „craftowych przedszkolaków” jednak dzięki temu piwo dotrze do szerszego grona odbiorców. Podsumowując – piwo jest sesyjne, ciekawe, butelka nadzwyczaj fajnie wygląda a cena mocno kusi. Brać na pęczki ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram