wtorek, 9 czerwca 2015

Browanza – sezon na Saison

14,5blg 6%ABV 34IBU


Już przy otwieraniu solidne syknięcie zapowiada sporą ilość dwutlenku węgla. Na szczęście brak najmniejszych oznak gushingu. Barwa jasnego złota, właściwie żółta. Występuje jednorodne zmętnienie. Piana wysoka i niesamowicie wręcz trwała – nie opada praktycznie wcale. Pomimo tego sam lacing jest dość anemiczny.

Aromat klasyczny dla walońskiego ale. Sporo nut pszenicznych, zbożowych oraz ziołowych. Całość okraszona delikatną przyprawowością (goździk, pieprz). W tle pałętało się odrobinę siarki – nie przeszkadzała mi jednak w najmniejszym stopniu.

W smaku zaskoczyła mnie całkiem solidna pełnia. Na szczęście goryczka odpowiednio ją kontruje, pozostawiając przy tym całkiem przyjemny ziołowy a także lekko pikantny aftertaste. Wysycenie wcale nie aż tak wysokie jak wydawać by się mogło tuż po otworzeniu – trafia idealnie w styl. Tego, że pijalność jest na najwyższym poziomie chyba nie muszę dodawać?

Kolejne świetne piwo jakie otrzymałem od Mateusza. Choć sam bardziej preferuję lekkie wersje Saisonów (zbliżone do tego co warzono przed XX w.) to przyznam, że „sezon…” śmiało może uchodzić za wyznacznik stylu. Piwo to określiłbym mianem brzytwy, której można się złapać tonąc w upalnym dniu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram