czwartek, 18 czerwca 2015

Hantverksbryggeriet – Kosacken (Prototyp X)

7%ABV Cena: 23zł


Przy otwieraniu z butelki ucieka mnóstwo CO2 tworząc spory „dym”. Minimalny gushing – piwo podnosi się w szyjce, lecz nie wychodzi na zewnątrz. Barwa to bardzo ciemny brąz, klarowne. Piana obłędnie wysoka, dziurawiąca się, jednak pomimo to utrzymująca do samego końca degustacji. Lacing za to beznadziejny.

Pachnie gorzkim kakao oraz wiśniowymi pralinami. W tle sporo kwaśności oraz nutka popiołu. Wraz z ogrzaniem ujawnia się odrobina drewnianej taniny. Alkohol subtelny, sprawia jednak wrażenie sporo wyższego niż deklarowane 7%.

W smaku jest dość podobnie. Dominuje kwaśna owocowość. Oczywiście pojawia się także czekolada i paloność, lecz są to zdecydowanie smaczki drugoplanowe. Wysokie wysycenie zdecydowanie mi przeszkadza. Poniekąd także dzięki niemu odczucie w ustach jest zaskakująco lekkie, a nie tego oczekujemy od Imperial Stoutu.

Ciężko jednoznacznie stwierdzić czy piwo w założeniu miało być tak kwaśne, czy też wdała się lekka infekcja (na którą wskazuje wysoki poziom dwutlenku). Pomimo tego owocowy efekt wyszedł całkiem nieźle i poza tym nieszczęsnym wysyceniem jest całkiem nieźle. Nie zmienia to jednak faktu, że w tej cenie można spokojnie upolować solidniejszy RIS.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram