sobota, 6 czerwca 2015

Nómada – SOLERA Sherry Barrel Aged

Jest to solidny Russian Imperial Stout leżakowany w ponad stuletnich beczkach po Sherry (Pedro Ximenez). Jednocześnie jest to najlepsze hiszpańskie piwo (wg. Ratebeer).

34°blg 16%ABV 50IBU Cena: 26zł


Mała buteleczka (250ml) opatrzona w pozłacaną etykietę ze sporą ilością informacji na temat piwa. Po przelaniu do szkła oczom ukazuje się trunek o barwie ropy naftowej. Piana przepiękna, brązowa, na pierwszy rzut oka przypomina wyrastający w piecu czekoladowy suflet. Niestety dość szybko zanika do cieniutkiej obrączki. Lacing słaby lecz piwo samą swą oleistą fakturą barwi ścianki szkła.

Jako pierwsze pojawiają się aromaty typowe dla stylu czyli czekolada oraz gorzkie kakao które wraz z alkoholem dały efekt belgijskich pralinek. W ślad za nimi pojawiły się jednak wiśnie oraz owoce leśne. Po ogrzaniu (startowałem i tak dość ciepło bo z mniej więcej 15°C) doszło sporo zbutwiałego drewna oraz wytrawnej wanilii. Alkohol delikatny, szlachetny i przyjemny.

Czas zmierzyć się ze smakiem. Zaskoczyła mnie spora kwaśność. I to nie taka typowa pochodząca od słodów palonych, lecz zdecydowanie owocowa. Paloność lekko ostra, agresywna. Za to sama faktura SOLERY obłędnie gładka, wyklejająca usta (po części dzięki niskiemu, miękkiemu nagazowaniu). Goryczka na niskim poziomie, bardziej pochodzi od alkoholu niż od chmielu (zastosowano wyłącznie odmianę Magnum). Pojawiająca się w aromacie wanilia tutaj została zastąpiona taniną.

Bardzo nietypowe piwo. Po leżakowaniu w beczce nie spodziewałem się tak kwaśnego efektu a ciężko mi doszukać się innego dlań źródła. Całość jak na jedno z mocniejszych piw z jakimi miałem styczność jest zaskakująco pijalna. Brak jednak jakichś spektakularnych doznań smakowych, które powaliłyby mnie na kolana. Jest przyjemne i ciekawe, lecz do pełni szczęścia odrobinę zabrakło.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram