czwartek, 2 lipca 2015

Amager Bryghus & Oppigårds – Building Bridges


Cóż tu opowiadać – po prostu kolaboracyjne klasyczne IPA chmielone nowofalowym Herkules, Chinook, Columbus, Citra, Centennial, Cascade i Amarillo.

7%ABV Cena 19zł


Barwa jasnożółta (prawie urynowa), niemalże słomkowa jednak z wyraźnie zaznaczoną opalizacją typową dla niefiltrowanych ze względu na możliwą utratę chmielowych aromatów.

Piana średniej obfitości, nie tak trwała jakbym sobie życzył. pomimo tego daje się dość łatwo wzbudzić i pozostawia sporo lepkiego lacingu.

W aromacie klasyczne West Coast IPA. Odrobinę przeszkadza mi typowa dla tego typu polskich piw zbożowość. Sporo cytrusów w postaci grejpfrutowego albedo oraz słodkiej pomarańczy. Baza słodowa jak i alkohol praktycznie niewyczuwalne.

W smaku z jednej strony spora goryczka (wyceniona na 130IBU) z drugiej jednak całkiem wyraźna, nieco landrynkowa kontra. Aftertaste nieco słodki, tropikalny. Alkohol całkowicie ukryty co nie zawsze udaje się w wersjach West Coast. Wysycenie i faktura wręcz idealne jak na styl.

Przyzwoite IPA, jednak z Amagera pijałem już sporo lepszych. Nie zaskakuje niczym specjalnym. Pomimo tego warto wypić gdyż bije na głowę większość polskich produkcji. Ponadprzeciętna pijalność i orzeźwienie sprawiają, że Building Bridges zaliczam do udanych degustacji.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram