piątek, 10 lipca 2015

Brasserie du Pays Flamand – Wilde Leeuw Bière Triple en fût de Bourgogne Blanc Barrel Aged


Jest to jedna z 876 butelek mocnego tripla fermentowanego przy użyciu Brettów, a następnie leżakowanego przez 6 miesięcy w beczkach po białym burgundzie (Maison Latour, AOC Grand Cru).

10%ABV Cena: 50zł


Piwo ma barwę jasnożółtą oraz idealną wręcz klarowność, co nieco zaskakuje w tego typu trunkach. Piana przyzwoita, gęsta, lecz dziurawiąca się i opadająca niemalże do zera – najprawdopodobniej spowodowane jest to wysokim poziomem alkoholu. Pozostawia na szkle nikłe ślady.

W aromacie niemalże klasyczny tripel. Odrobina przypraw i typowa brzoskwiniowość. Zaskakująco dobrze ukryta moc. Wpływ beczki subtelny, lecz wyczuwalny – lekko przykurzone drewno, troszkę bandaża i stęchlizny.

Smak odrobinę mnie zaskoczył. Toż to jest po prostu niezły blond o wysokim wysyceniu. W ślepym teście obstawiałbym 6, no może maksymalnie 7 woltów. Przyjemnie kwaskowate oraz odrobinę taniniczne, o co obwiniałbym beczkę.

Piwo ciężkie do podsumowanie. W smaku nad wyraz lekkie i zdradzieckie. Liczyłem jednak na wyraźniejszą dzikość lub wpływ leżakowania w drewnie. Warto było spróbować, lecz myślę, że w najbliższym czasie nie skuszę się na pozostałe piwa z serii (Blonde i Brune leżakowane w Bourbonie).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram