wtorek, 14 lipca 2015

Dark Horse – Plead the 5th Imperial Stout


Dark Horse – Plead the 5th Imperial Stout 11%ABV

Cena: 21zł
Temperatura serwowania: pokojowa

Kolor: Jak przystało na solidny RIS jest niemalże smolisty. Lekko brudzi szkło, na dnie zaś znajdziemy sporo osadu drożdżowego.
Piana: Niska, dziurawiąca się a następnie redukująca do cieniutkiej warstewki. Koronki na ściankach bardzo mizerne.
Zapach: Obłędny – po otworzeniu butelki wypełnia niemalże całe pomieszczenie. Klasyka stylu – kawa, czekolada, paloność, kakao. Nie brak także wyraźnej owocowości (jeżyny, wiśnie), która w połączeniu z alkoholem dała efekt w postaci domowej nalewki.
Smak: Po pierwszym łyku obawiałem się sporej agresywności. Co prawda procenty mocno rozgrzewają przełyk, lecz chwilę później następuje czekoladowa aksamitność. Pomimo wysokiej pełni całość jest zaskakująco goryczkowa, po części to zasługa sporego dodatku słodów palonych, wyczuwalna jednak jest także żywiczność zdecydowanie pochodząca od chmielu.
Wysycenie: Minimalne – piany nim nie zbudujecie, lecz właśnie takie powinno być w tego typu piwie.
Opakowanie: Etykietka oraz kapselek typowe dla browaru. Wiele o piwie się z nich nie dowiemy.
Komentarz: Dokładnie tego oczekuję od Imperialnego Stoutu. Doskonały balans pełnia-wytrawność, dobrze wpasowany alkohol, całość wybitnie degustacyjna. Słyszę sporo wypowiedzi w stylu „eee, tylko leżakowane w beczce, zwykłe RISy nie robią już na mnie wrażenia..”. Na mnie chyba jednak zawsze piwo prezentujące tak wysoki poziom zrobi pozytywne wrażenie. Dark Horse jak to tej pory nie zawodzi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram