środa, 1 lipca 2015

Nomád – Karel Česká IPA


Nomád – Karel Česká IPA 16°blg 7,6%ABV

Cena: 9zł
Temperatura serwowania: okolice dyszki, w sumie można by jeszcze chłodniej zacząć

Kolor: Klasyczna miedz, w dodatku kryształowo klarowna. Odrobina osadu drożdżowego na dnie.
Piana: Wysoka, puszysta i zwiewna o śnieżnobiałej barwie. W dodatku pozostawia po sobie na ściankach mnóstwo lepkich koronek.
Zapach: Piwo zostało nachmielone kilkoma odmianami: Žatecký poloraný červeňák, Sládek, Agnus a Kazbek. Dominują nuty białych owoców, winogron i owoców tropikalnych takich jak mango czy melon. O dziwo mało klasycznych cytrusów czy też typowej dla czeskich odmian ziołowości.
Smak: Goryczka zdecydowanie na niskim poziomie. Nie brakuje za to tropików w postaci papai a także truskawki. W tle szczypta pieprzowej przyprawowości oraz geranium.
Wysycenie: Niskie. W India Pale Ale zdecydowanie potrzeba wyższego aby wydobyć wszelakie aromaty.
Opakowanie: Jak na czeskie standardy etykieta mocno nowofalowa. Kapselek brandowany. Nieco rozśmieszyło mnie ręczne dopisywanie markerem daty przydatności.
Komentarz: Piwo pite 2gi czy 3ci raz. Nomád podobnie jak Kocour jest jednym z pierwszych czeskich browarów warzących coś poza “klasyką”, których piw miałem okazję spróbować (nota bene za uruchomienie obu odpowiada przecież ten sam Honza Kočka). Niestety ostatnio powszechnie się mówi o spadku jakości piw przezeń warzonych. Tym przyjemniejszym dla mnie okazało się pozytywne zaskoczenie Karelem. Oczywiście nie należy się spodziewać doznań znanych z amerykańskich wersji West coast czy double IPA, lecz piwo z pewnością jest ciekawe i warte tych kilku monet.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram