piątek, 11 września 2015

Uiltje – Full English Breakfast

5,4%ABV 50EBU
Cena: 12zł
Temperatura serwowania: 10°C

Kolor: Bardzo ciemne, stare złoto. Blisko mu do miedzianego. Klarowność niemal idealna, lecz na dnie pływa mnóstwo kłaczków, których nie sposób nie wlać wraz z resztą.
Piana: Obfita, lecz zaskakująco nietrwała – dziurawi się i opada z sykiem mniej więcej w minutę. Także pozostawiane przez nią ślady są bardzo mizerne.
Zapach: Właściwie cały aromat sprowadza się do nut chlebowo-ciasteczkowych. Wyraźnie wyczuć można także nieprzyjemne, miodowe utlenienie. Ja wiem, że to nie nowofalowe IIPA, lecz spodziewałbym się choćby szlachetnych nut ziołowych typowych dla tradycyjnych brytyjskich odmian jak EKG czy Fuggle.
Smak: Goryczka została całkiem mocno zaznaczona. Niestety poza nią nic fajnego się nie dzieje. Odrobina karmelu, oraz ciut kartonu.
Wysycenie: Zdecydowanie zbyt wysokie jak na wyspiarskie ale. Bliżej mu do tego znanego między innymi z Tripla.
Opakowanie: Stylistyka naprawdę mi się podoba. Szkoda, że browar nie posiada dedykowanych kapsli.
Komentarz: Cóż powiedzieć? Nie jest to piwo które chętnie postawiłbym obok angielskiego śniadania. Z jednej strony mocno jednowymiarowe, z drugiej zaś utlenione przez co coś co miało być nadzwyczaj pijalne, okazało się ciężkim do skończenia ale. Podejrzewam, że Full English Breakfast opuszczając browar było zdecydowanie lepsze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram