sobota, 24 października 2015

Artezan – Preparat

Jest to po prostu wędzone Barleywine, zdecydowanie w angielskim stylu. 


22°blg 9%ABV Cena: 11zł


Piwo w końcu trafiło do butelek. Etykietka ładna, trzymająca się konceptu „projektów”.
Barwa brązu, pod światło jasnej miedzi, zmętnione. Pozytywnie zaskakuje piana – powoli opadając zostawia na ściankach mnóstwo lepkich, beżowych koronek. W postaci dwumilimetrowej warstewki towarzyszyła mi do samego końca, wcale nie krótkiej degustacji.

Dobra, niucham bo jest co. Wędzoność wyraźna, zdecydowanie bliższa tej znanej z oscypków, niż typowej dla wędlin. Na drugim planie niemała dawka suszonych owoców, które w połączeniu z dymnym charakterem dają efekt kompotu wigilijnego. Alkohol doskonale wpasowany, bardzo delikatny.

W smaku wędzonki jest nieco mniej. Ustąpiła miejsca słodowości, palonemu karmelowi oraz lekko rozgrzewającym procentom. Wysycenie odpowiednio niskie, zaś odczucie w ustach niemalże wyklejające. W długim posmaku doszukałem się odrobiny drzewnych tanin nieznanego mi pochodzenia.


Podsumowanie nie jest jednoznaczne. Pijąc pierwszy raz lany preparat zaliczyłem go do grona panteonu piwnych gwiazd polskiego piwowarstwa. W pełni tę opinię podtrzymuję. 
Piwo lub mój jego odbiór nie jest jednak taki sam. Główny wpływ na to ma wyraźna wędzoność. Już wtedy słyszałem jakoby był to "oscypek w płynie" podczas kiedy moje odczucia wskazywały na lekką dymność podbijającą tak pożądany przecież w tym stylu efekt suszonych owoców. Wędzonka ma jednak to do siebie, że lubi się układać z czasem. Zobaczymy jak piwo wypadnie po kilku miesiącach leżakowania. Właściwie już w tym momencie jest uładzone idealnie. Preparat to pozycja o tyle rzadka, iż z jednej strony klasyczna, z drugiej zaś w nietuzinkowym wydaniu, co nadal rzadkie na polskiej, piwnej scenie.

2 komentarze:

  1. Przeznaczasz jedną butelczynę na leżakowanie?
    Nie obawiasz się, że aromat wędzonki zniknie po jakimś czasie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej tak, ale nie wiem czy będzie to 3 miesiące, czy też może 6. Nie obawiam, jest mocniejszy wg. mnie niż w pierwszym Preparacie, powinien ładnie układać się do suszu owocowego. Gorzej, że piwo jest już dość uładzone pod względem alkoholu, z czasem utlenienie może nie wyjść najlepsze. Więcej niż rok nie ryzykowałbym trzymania go.

      Usuń

Instagram