sobota, 17 października 2015

Left Coast – Voo Doo American Stout


Piwo woltażowo jest właściwie poza widełkami stylu American Stout. Czy to American, FES, czy też może raczej lekki RIS? Zaraz się okaże.

8%ABV 37,8IBU Cena: 19zł


Barwa z pewnością ciemniejsza niż w Pepsi, do całkowitej czerni jednak jeszcze trochę brakuje. Pod światło można jednak dopatrzyć się doskonałej klarowności. Piana z początku niemal „wylata” ze szkła, po chwili opada tworząc cieniutką warstewkę. Wzorcowo oblepia ścianki gęstymi, beżowymi koronkami.

Aromat przede wszystkim ujmuje swą intensywnością. Gorzkie kakao, czekolada deserowa oraz odrobina czarnej kawy to wiodące nuty. Daleko w tle palony jęczmień. Alkohol na niskim poziomie, przyjemny.

W smaku jest właściwie identycznie. Coś jakbym pił gorzką czekoladę w płynie. Goryczka chmielowa niska, z pewnością nie zdradza użycia nowofalowych odmian czyli Cascade i Simcoe. Wysycenie odpowiednio niskie, zaś aftertaste przyjemnie długi.

Pijąc w ciemno pewnie nie odgadłbym, że to amerykańska interpretacja stylu. Obstawiałbym z dużym prawdopodobieństwem Foreign Extra Stout. Zdecydowanie zabrakło mi tu sznytu chmielowych cytrusów. Z drugiej jednak strony piwo charakteryzuje się doskonałą jak na swą moc pijalnością i prezentuje naprawdę wysoki poziom. Właśnie dlatego z czystym sumieniem mogę zaliczyć jego degustacje do bardzo udanych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram