piątek, 13 listopada 2015

Camba Bavaria – Milk Stout Bourbon Barrel Aged

Nazwa mówi sama za siebie – Imperialny Milk Stout leżakowany w beczkach po Bourbonie. Dodam tylko, że piwo otrzymało złote medale na International Craft Beer Award w 2014 oraz 2015 roku.

9%ABV 26IBU

Butelka ewidentnie nietypowa dla piwa, memu „współdegustatorowi” kojarzyła się z seksualnymi zabawkami – nie ma co, doświadczony chłop. Samo piwo okazało się nie czarne, lecz brunatny. Piana właściwie nie istnieje – jedynie kilka smutnych bąbelków pałęta się po wierzchu.

Aromat mocno mnie zaskoczył. Został zdominowany przez zielone, kwaskowe jabłuszko (dokładnie takie jak swego czasu sprzedawali „na sztuki”). Poza tym odrobina przypalanego karmelu oraz przyjemnego alkoholu.

Niedaleko pada smak od aromatu – tu także króluje główny owocowy składnik polskich tanich win. Znalazło się jednak miejsce dla słodkiej, deserowej wręcz wanilii oraz mokrego drewna. Aftertaste ciężki, troszkę przyprawowy (pieczone jabłko, szarlotka z cynamonem). Wysycenia brak.

Niezła, lecz dziwaczna pozycja. Potężna słodycz w najmniejszym stopniu nie przypomina tej mlecznej, zaś wszechogarniające jabłko aż ciężko opisać. Do tego ten przekomiczny outfit. Ewidentnie tym razem panów z Camby mocno poniosło.

2 komentarze:

  1. Te same wrażenia odnośnie jabłka.. Jestem zawiedziony. Trefna butelka/warka czy to tak ma być?

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobnoż nie, może po prostu taka partia :/

    OdpowiedzUsuń

Instagram